


Doki, w których zginął Vic Vance, kryją błąd, który zamraża przechodniów w miejscu, jakby coś niewidzialnego do nich mówiło.
W pobliżu miejsca śmierci Victora Vance'a w Viceport Docks znany błąd powoduje, że kilku przechodniów jednocześnie zastyga dokładnie w tym samym miejscu, jakby słuchali niewidzialnej istoty. W połączeniu z dziwnymi szeptami słyszanymi w okolicy wywołało to fanowskie teorie o aktywności paranormalnej, choć niemal na pewno jest to błąd techniczny, a nie celowe duchowe easter egg.
Źródło: Viceport Docks — CC BY-SA









